2 szkl. mąki
2/3 szkl. cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 opak. cukru waniliowego lub aromat
1 szkl. mleka
1/3 szkl. oleju
2 jajka
Wykonanie:
Wbijamy jajka, dorzucamy cukier i cukier waniliowy - miksujemy, dolewamy mleka a następnie wrzucamy mąkę i proszek do pieczenia. Kiedy wszystko nabierze jednolitej masy - dolewamy oleju.
Proporcje są odpowiednie do przygotowania ok 12 babeczek...choć w sumie mi by wyszło ok 16, ale formę miałam na 12 sztuk.
Gotowe ciasto można podzielić na części i każdą z nich odpowiednio udoskonalić tj. dorzucić kakao lub barwnik spożywczy. Ja na wierzch ciasta wrzuciłam trochę czekoladowych pastylek :)
Można je również nadziać np. nutellą. Ja tak zrobiłam...wtedy do foremki nalewamy trochę ciasta, kładziemy łyżeczkę nutelli i zalewamy kolejną odrobiną ciasta tak by całość sięgała do 2/3 wysokości foremki.
Liczy się inwencja twórcza :)
Gotowe wstawiamy do piekarnika na ok 30 minut w temp. 170st.
Smacznego!!!
P.S zwykle muffinki pękają na czubku....u mnie tego nie zrobiły, ale były smaczne, miękkie, wilgotne i znikły z talerza bardzo szybko :)



Mi od dłuższego czasu takie muffinki chodzą po głowie:) Powiedz mi Monia czy te jajka to się miksuje całe czy najpierw białko? I czy dałoby się upiec w samych papierowych foremkach czy trzeba wkładać na blaszkę. Czy może lepiej kupić silikonowe foremki?
OdpowiedzUsuńJa miksuje cale jajka. A pieke w foremce blaszanej bo kiedys jak pieklam tylko w tych papierowych to mi ciasto za ciezkie bylo i sie foremki rozchodzily...takze mnien w nie ciasta wchodzilo na pewno. Kupilam tez sikonowe foremki i mysle ze te dalyby rade bez tej blaszanej formy dobrze upiec....wiec to chyba najlepsza inwestycja
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńRewelacja , uwielbiam tu zaglądac ! Pozdrawiam <3
OdpowiedzUsuń